Parkinson, Choroba Parkinsona, Żyć z chorobą Parkinsona, Parkinson, Choroba Parkinsona, Żyć z chorobą Parkinsona,
Msza Święta

Serdecznie zapraszamy na niedzielną Mszę Świętą w intencji Chorych na chorobę Parkinsona oraz ich Najbliższych w dniu 5 września 2010 r. o godz 9.00
w Bazylice Świętego Krzyża w Warszawie, przy ul. Krakowskie Przedmieście 3.

<<<< powrót

Nasze wejście do Unii Europejskiej

1 Maja 2004 r. pozostanie datą historyczną – Polska stała się pełnoprawnym członkiem Unii Eurpejskiej, jesteśmy już w rodzinie narodów europejskich.
My, cierpiący na chorobę Parkinsona mamy wiele powodów, aby radować się razem z większością Polaków. Sondaże wskazują, że  ok.40% obywateli RP wierzy, że ich systuacja materialna nie pogorszy się, że akces będzie sprzyjać polskiej gospodarce, że zachowamy naszą tradycję i kulturę. Mając przed sobą mniejsze perspektywy czasowe niż ludzie zdrowi, chcemy powiększać i utrwalać nasze nadzieje i przekonania, że będzie nam łatwiej żyć i przyjmować sprawdzone wzorce dobrych organizacji unijnych. Prawdopodobnie następnym pokoleniom w Polsce będzie żyło się równie dobrze jak obywatelom dzisiejszej UE.
Może w naszym kraju nie będą już najdroższe leki i zapłacimy np. za akineton (lek stosowany w leczeniu choroby Parkinsona) nie 25,23 zł ale 9,00 zł jak płacą obecnie Hiszpanie.
Unia mająca 25 członków staje się potęgą ekonomiczną ze swoją  walutą euro. Jednak jej założyciele m.in.Robert Schuman, widzieli gmach Unii zbudowany na fundamentach chrześcijańskich, gdzie prawa narodów i jednostek są w pełni i sprawiedliwie respektowane.
W takiej Europie chcemy żyć i dla takiej Europy chcemy pracować.
Sądzę, że nowa sytuacja nie wymaga ciągłego przypominania, że jesteśmy
« przedmurzem chrześcijaństwa ». Nasze posłannictwo dotyczy szczególnie  polskiej « duszy ». Wejscie do Europy to nasze zwycięstwo.
Należy je wykorzystać – mądrością, odpowiedzialnością, cierpliwością, pracowitością, wzajemnym szacunkiem!
Jeśli tego nie zrozumiemy, to nie wykorzystamy naszego członkowstwa i misji historycznej. Nie dajmy się ponieść obietnicom polityczno-nacjonalistycznym, bo one cofną nas w rozwoju cywilizacyjnym.
Chorzy o tym muszą przypominać, bo doceniają w sposób szczególny wartość czasu i gorycz przemijania!

Opr. J.Ł.

„Z dużym zainteresowaniem zapoznałem się z interesującą inicjatywą Pana Jerzego Łukasiewicza dotyczącą informacji internetowej poświęcinej chorobie Parkinsona. Pozwoli to na pogłębienie praktycznej wiedzy o samej chorobie i możliwościach jej leczenia. Przyczyni się ponadto do integracji chorych i wspólnych ich decyzji, leczenia zespołu chorobowego i rozwiązywania problemów życia codziennego chorych”.

Prof. dr hab. med. Roman Michałowicz, Neurolog

W naszym kraju dopiero się upowszechnia to, że ludzie chorzy na jakąś chorobę, ich rodziny zawiązują grupy wsparcia, organizują ze środowiskami medycznymi ośrodki informacji o chorobie. To bardzo ważne: świadomość, że inni mają podobne problemy, że nie tylko nas doświadcza los, że coś, co wydawało się nierozwiązywalnym problemem w chorobie - ma jednak remedium. Przed  laty byłam z nieżyjącym już mężem w Anglii i tam spotkaliśmy się pierwszy raz ze stowarzyszeniem chorych na chorobę Parkinsona i poznaliśmy jego działalność. Otwartość mówienia o chorobie - to było coś,  co nas zafrapowało, bo mój mąż był parkinsonikiem. Nie bał się swojej choroby, mówił o niej otwarcie i pisał. To bardzo pomagało i ułatwiało nawet niekiedy kłopotliwe sytuacje. A że nowoczesność nas ściga, zatem słuszne jest, aby tę otwartość od strony formy wesprzeć wejściem do internetu. A bo my to gorsi? Gratulacje dla inicjatora!

Prof. dr hab. Ewa Łętowska, prawnik, Sędzia Trybunału  Konstytucyjnego

Wyślij do znajomego     Wydrukuj


Do góry

Copyright 2004-2010 parkinson.net.pl - Fundacja "Żyć z chorobą Parkinsona"